poniedziałek, 19 października 2009

Chrzest Weroniki

Przyszła kolej i na mnie, żeby spróbować swoich sił w rozkładanej w ten sposób kartce...
Trzeba było znaleźć tylko okazję... ;)
Niestety mamy jakiś problem z drukarką, więc musiałam napisy wytłaczać, ale chyba nie wyszły źle...



7 komentarzy:

  1. Ojej!!! Jaka piękna!!!
    Dla mnie trochę za bardzo skomplikowana ... muszę jednak spróbować rozgryźć te składania żeby pasowało.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Małgosiu ależ przepiekna karteczkę zrobiłaś!
    Mam nadzieje, że zdrowie lepsze, co?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Dziewczyny.
    Helu - niestety u nas dalszy ciąg chorowania. Tym razem Anielka strasznie kaszle - jutro idziemy do lekarza...

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kartka!!! Ten model jest dobry na każdą okazję ;)
    Pozdrawiam i życzę zdrówka!!! :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za pozostawiony po sobie ślad...