W niedzielę odbył się chrzest naszego Jonaszka. Wyglądał przesłodko, był bardzo spokojny i uśmiechnięty... Cieszę się, że ta uroczystość już za nami... Miło było się spotkać rodzinnie.
I jeszcze muszę się Wam pochwalić, że po raz pierwszy w życiu (może nie ostatni ;) ) wygrałam candy u Tores. Ale byłam zaskoczona!
Pozdrawiam Was wszystkie.
4 komentarze:
Jonaszku, masz ciekawego patrona:)
Dobrego życia:)
Jonaszek przesłodki i sliczniuitki.
Gratuluje wygranej u Tores i... troszkę zazdroszczę.
Jonaszek słodziutki:)
i gratuluje wygranej:)
Słodki ten Twój chłopczyk :)
Gratuluję wygranej :)
Prześlij komentarz
Dziękuję Wam za pozostawiony po sobie ślad...