środa, 25 listopada 2009

Trochę Świąt i wyróżnienia...

Jeszcze nie zaczęłam sezonu światecznego... Jakoś czasu brak i weny i dzieciaki chorują...
Choć już czas, bo kiermasz bożonarodzeniowy za 3 tyg...
Bardzo lubię robić świateczne kartki o tematyce chrześcijańskiej, i cieszę się że z roku na rok ludzie chętniej kupują właśnie takie...
Poniżej kilka kartek z tamtego roku. Nowe zaczynają powoli powstawać więc niedługo pokażę.








I jeszcze chciałabym podziekować serdecznie za miłe wyróżnienia od:
Heli


barbarery

Miło mi, że podoba się Wam w moim kąciku...

poniedziałek, 23 listopada 2009

CD folder

Na prezent z Jonaszkowymi zdjęciami z chrztu...




To na tyle... Biegnę dalej do domowych spraw...

niedziela, 8 listopada 2009

W mojej głowie...

Kochane! Mam do Was ogromną prośbę!
Ale po kolei...
Kiedy pierwszy raz miałam w ręku album wędrujący i kiedy zachwycił się nim również mój mąż pomyślałam, że warto by pokazać coś takiego większej liczbie osób. Może nawet zorganizować wystawę scrapów w galerii... W naszym mieście nie było jeszcze czegoś takiego... A wiem, że ludzie są zainteresowani tą techniką (nie tylko młodzież i nauczyciele sztuki...) I tak chodziła za mną ta myśl bez żadnych owoców, nachodziła mnie coraz częściej aż do momentu kiedy napisała do mnie mama Grzesia, którą część z was na pewno kojarzy (widziałam Wasze prace na Grzesiowych aukcjach). Grześ jest chory na autyzm i potrzebują wsparcia finansowego. Więc tak sobie pomyślałam, że to jest właśnie pretekst do tego aby zorganizować taką scrapową wystawę. I ruszyć z miejsca :)
Potrzebuję jednak do tego przedsięwzięcia Waszej pomocy! Zamysł jest taki: każdy kto może powiedzmy do końca stycznia (bo teraz sezon świąteczny...)niech przygotuje scrap formatu 30cmx30cm (myślę, ze mniejsze trudniej by się oglądało na ścianie) na temat: "Życie cudem jest" (to chyba dobry tytuł do Grzesiowej wystawy). Przesłalybyście mi prace a ja wystawiłabym je w naszej miejcowej galerii. Cały dochód przekazałabym mamie Grzesia a prace wysłała do kolejnej osoby, która byłaby chętna pomóc i wystawić je w swoim mieście.
Nie wiem co Wy na to...? Nieśmiało pytam i proszę o Wasze wypowiedzi w komentarzach... Czy któraś z Was byłaby chętna do udziału w takiej objazdowej wystawie w dobrym celu? Tworzycie naprawdę piękne prace i warto by je pokazać nie tylko w sieci... Szczegóły techniczne ustalimy jeśli będziecie chętne.
Pozdrawiam wszystkich :)