sobota, 27 marca 2010

Wolny czas upłynął też na robieniu 750 kwiatuszków (gdyby nie pomoc bratowej Kasi to nie wiem ile czasu by mi to zajęło... ) z perełką do 150 takich oto zaproszeń... ;)




1 komentarz:

Dziękuję Wam za pozostawiony po sobie ślad...