środa, 10 lutego 2010

Grześ wyciągnął losy :)

Jeszcze kilka prac utknęło na poczcie, ale czekamy cierpliwie... Żeby nie trzymać Was dłużej w niepewności Grześ - najważniejsza osóbka w tej akcji, wylosował dwie szczęśliwe (mamy nadzieję) posiadaczki przydasi i filcowej biżuterii, ale zanim poznacie wyniki - kilka słów ode mnie...

Chciałam Wam z całego serca podziękować za dobre serduszka i za Waszą pracę, chęć pomocy... Nawet nie oczekiwałam, że zgłosi się tyle osób (39!) Dobrze, że jesteście... Bez Was ta wystawa by po prostu nie zaistniała... Będę starała się na bieżąco Was informować o dalszych losach scrapów i całej akcji.

Dziękuję za wszystkie liściki, kartki dołączone do prac, ciepłe słowa a nawet przydasie, kawki i herbatki :) To były naprawdę niespodziewane i przemiłe niespodziewajki... ;)

Cieszę się również, ze miałam okazję dzięki Wam poznać wiele ciekawych blogów, które powoli odwiedzam, przeglądam, podglądam (jeszcze trochę mi ich zostało...)

I jeszcze cieszy mnie fakt, ze wystawa była dla części z Was powodem do zmierzenia się z nowym wyzwaniem.

PRZEBIEG LOSOWANIA
(według rewelacyjnej relacji Grzesiowej mamy ;)
Losowanie miało odbyć się koło 7 lutego tak więc 10 lutego , godz. 19.00 należy uznać za stosowny termin. Prawda? Kiedy tylko dowiedzieli się o nim inni przybyli na nie bardzo licznie. Nie można było ich wszystkich umieścić w pokoju! Zainteresowani wydelegowali swoich przedstawicieli, bowiem sami z powodu licznych obowiązków oraz warunków pogodowych przybyć nie mogli.

Przodem jechały dzieci z pobliskich szkół.


Za nimi najważniejsze szychy z obstawą.


Ponieważ emocje sięgały zenitu, postanowiono wezwać straż. Tak w razie czego.


W pewnym momencie zaparkowanie pod naszym blokiem było niemożliwe! Zobaczcie co się działo!


Prezydent i premier niestety nie mogli się stawić. Bardzo przepraszali, ale to nasza wina. Mieli wolny tylko termin 7 lutego :( a to przecież my zmieniłyśmy datę losowania. No trudno. Ich strata!
Tadam! Losy przeliczono….

Pierwsze odbyło się losowanie przydasi i małej niespodzianki od Malgwy. Losy powędrowały do maszyny losującej.
Maszyna poszła w ruch kręcona przez kierownika zakładów losujących – Grzesia :)
Pełne skupienie na twarzy. Kilka ruchów wirowych i….
Ręka wędruje do bębna maszyny losującej.
Pierwszym szczęśliwcem oraz właścicielem przydasi jest…
Dorzucono losy osób, które nie wykonały scrapa, ale zamieściły info o naszej akcji wystawowej.Zakręcono maszyna po raz drugi.

Właścicielem biżuterii filcowej – broszki oraz korali wykonanej przez Grześkową mamę – Aghę, jest…

……..Dunia.

Dziewczyny, dziękujemy Wam za czas, jaki poświęciłyście na wykonanie scrapów wystawowych. Każdy z nich jest inny. Każdy jest cząstką Was. Takie osoby, jak Wy dają nadzieję, że w każdej trudnej chwili można znaleźć pomocna dłoń. Ściskamy Was mocno.

wtorek, 9 lutego 2010

Nadesłane prace na Grzesiową wystawę

Skopiowałam listę z końca posta o Grzesiowej wystawie, zeby łatwiej było Wam sprawdzić, które prace już dotarły...
Powoli powklejam też w tym miejscu zdjęcia Waszych nadesłanych prac.

Pozwoliłam sobie w dużej części wykorzystać zdjęcia z Waszych blogów... Te prace, do których mi się nie udało dotrzeć (albo skopiować) obfotografowałam.


Habka


Sentimenti


Carrantuohill

Fioletowe poddasze

Shiraja

Elaolsz

Tores

Agha

Mysza-Tworzy

Marika-Handmade
Brises

Asica.P

Fejferek
Damurek
Latarnia
Aulik
Malflu

Magialena (2 scrapy)

misz-masz Barbary

Jagoda

Dunia

Mamami

Rybiooka

Katrina

Tusia

Rudlis

Agata


Barbarella

Michelle

Oliwiaen

Agnieszka i Basia

Karmeleiro
Cynka
i jeszcze mój ;)

niedziela, 7 lutego 2010

Grzesiowe losowanie...

Kochane!
Niestety nie uda się dziś rozlosować wygranych osóbek, ponieważ:
  • nie dotarły jeszcze wszystkie scrapy (część osób dała znać że już "idą" a częśc nie odpowiedziała jeszcze...) - damy sobie pewnie czas do wtorku
  • część osób, które nie miały robić scrapa przepisało się na listę osób, które zrobią scrapa i jeszcze 2 nie dotały i nie wiem w którym losowaniu je uwzględnić.
Przepraszam Was za takie opóźnienia, ale chciałabym aby wszystko odbyło się w miarę sprawiedliwie, więc nie gniewajcie się...
Jak scrapy doniesie mi listonosz to przekażę listę mamie Grzesia i niech on ma frajdę i pociągnie losy :0)

Wystawa dla Grzesia

TEN POST BĘDZIE SIĘ UKAZYWAŁ JAKO PIERWSZY DO ZAKOŃCZENIA AKCJI
JEŚLI CHCESZ ZOBACZYĆ MOJE NOWSZE POSTY PRZEWIŃ W DÓŁ :)
Wracam do tematu, który kiedyś zaczęłam.
...
Pragniemy z mamą Grzesia zorganizować objazdową charytatywną wystawę scrapów (chyba pierwsza w Polsce :) ) dla Grzesia Majkuta, który jest chory na autyzm i potrzebuje wsparcia finansowego.

Zamierzenia są takie oto:
* do końca stycznia 2010 zbieram listę osób chętnych do wykonania scrapa wielkości 30cm x 30cm na temat "Życie cudem jest"
* scrapy przesyłamy do 7 lutego na adres który podam w mailach

* przesłane scrapy zostaną wystawione u nas w Łomży w dwóch miejscach a cały dochód ze sprzedaży biletów - cegiełek zostanie przekazany dla rodziców Grzesia

* cegiełki będą miały postać ręcznie przeze mnie wykonanych prostych karnecików z podziekowaniem od Grzesia i zaproszeniem na jego stronę internetową

*następnie wystawa powędruje pocztą do kolejnej osoby, która wyrazi chęć wystawienia jej w swojej miejcowości

CO MOŻECIE ZROBIĆ:

***
WYKONAĆ SCRAP
Wykonać scrap wielkości 30cm x 30cm na temat "Życie cudem jest". Wpisać się w komentarzach jako osoba przyłączająca się do akcji (proszę wpisać wyraźnie "wykonam scrap") i podać swój adres mailowy do przesłania adresu wysyłki.

Scrap powinien mieć usztywniony tył i być zapakowany w folię bąbelkową. Należy go wysłać tak aby dotarł do 7 lutego 2010. Proszę, żebyście poinformowały mnie na maila o wysłaniu przesyłki.

Wszystkie osoby, które zgłoszą chęć wykonania scrapa na wystawę i umieszczą informację o niej na swoim blogu wezmą udział wlosowaniu kilku przydasiów (nie posiadam ich zbyt wiele i może nie są atrakcyjne, ale podzielę się tym, co mam...).Dorzucę do tego tez niespodziankę - coś ręcznie przeze mnie wykonanego :)



Losowanie odbędzie się po przesłaniu wszystkich scrapów czyli koło 7 lutego.

***
NIE WYKONAĆ SCRAPA
Umieścić informację o akcji na swoim blogu wraz ze zdjęciem i wziąć udziłał w losowaniu kompletu ręcznie wykonanej przez mamę Grzesia biżuterii. W tym wypadku nie jest konieczna deklaracja wykonania scrapa. Losowanie też koło 7 lutego 2010.



********************

Mam taką skromniutką nadzieję, że znajdziecie trochę wolnego czasu żeby zrobić coś dla Grzesia swoimi bardzo zdolnymi rączkami i ze przyłączycie się do tej akcji. Myślę, że warto pokazać to, co tworzycie nie tylko w internecie, bo Wasze prace są naprawdę piękne!
Pozdrawiam Was serdecznie i liczę na Wasze dobre serduszka!

***

Jeśli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach. Postaram się odpowiedzieć...

ODPOWIEDZI NA NAJCZĘSCIEJ ZADAWANE PYTANIA:

  • Scrap należy usztywnić od spodu tak, aby można go było powiesić na ścianie i zeby nie był wygięty (np. podkleić grubszą tekturką)
  • Prace wysyłamy listem poleconym - szkoda żeby "zgubiły się" na poczcie
  • Na "plecach" pracy umieśćcie swoje imię, nazwisko i miejscowość - wykonam potem karteczki z podpisami
  • Zdjęcia scrapów można umieszczać na swoim blogu przed wystawą

SCRAPY przesłały już:

Habka

Sentimenti

Carrantuohill

Fioletowe poddasze

Shiraja

Elaolsz

Tores

Agha

Mysza-Tworzy

Marika-Handmade

Brises

Asica.P

Fejferek

Damurek

Latarnia

Aulik

Malflu

Magialena (2 scrapy)

misz-masz Barbary

Jagoda

Dunia

Mamami

Rybiooka

Katrina

Tusia

Rudlis

Agata

Barbarella

Michelle

Oliwiaen

Agnieszka i Basia

.............................................................................................

Jeśli ktoś jeszcze nie dostał adresu do wysyłki na maila - proszę o kontakt!!!

(wysyłam wszystkim na bieżąco, ale róznie bywa...)