sobota, 19 marca 2011

własnoręczne rózyczki z papieru

Do wykonania różyczek potrzebne nam są:

papier brystolowy lub wizytówkowy
dziurkacz "flower power"
klej wikolowy z cienką końcówką
nawijak do quillingu lub coś do wspomagania przy odwijaniu
(ja mam własnego pomysłu narzędzie stworzone ze starej kredki bez gryfla i patyczka do szaszłyków naciętego na końcu nożykiem - do środka nacięcia włożyłam kawałek papieru żeby to nacięcie się nie składało)


Wycinamy dziurkaczem 4 kwiatki. W każdym z nich zaginamy płatki na pół. Będzie dzięki temu łatwiej wykonywać kolejne kroki.

Smarujemy pierwszy kwiatek klejem jak na zdjęciu.

Łączymy ze sobą dachówkowo dwa przeciwległe płatki. Zaciskamy.

Sklejamy kolejne przeciwległe płatki

... i na koniec ostatni płatek.

Całość stworzy nam wewnętrzny pączek róży . Naklejamy go na kolejny kwiatek posmarowany klejem w środku.

Ważne przy naklejaniu jest to by takie dziurki, które utworzyły się na dole pączka znajdowały się mniej więcej na środku każdego płatka kwiatka dolnego - tak jak na zdjęciu.

Smarujemy dolny kwiatek w miejscach pokazanych na zdjęciu.

Sklejamy przeciwległe płatki

kolejne przeciwległe ... i ostatni

Przyklejamy całość na trzecim kwiatku zachowując zasadę pokrywania się utworzonych otworków ze środkiem płatków. Smarujemy klejem w miejscach wskazanych na zdjęciu.
Sklejamy przeciwległe płatki

kolejne przeciwległe

i ostatni...

Całość naklejamy na czwarty kwiatek i powtarzamy kolejne kroki.

Kiedy klej wyschnie nawijakiem do quillingu lub innym narzędziem (mogą też być same palce - jeśli mamy precyzyjne ruchy) wywijamy kolejne płatki róży.

zaczynając od części zewnętrznej

I róża gotowa.

A tak wygląda z boku.

A tutaj w innych kolorach...
POWODZENIA!!!

10 komentarzy:

  1. Jakie to proste:)
    Małgosiu, dziękuję za kursik!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję! Świetny kursik! Podobne robiłam z kalki - niby to samo, a zupełnie inaczej... Te są super!

    OdpowiedzUsuń
  3. fantastyczne kwiatki , a jaki rozmiar dziurkacza :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozmiar mojego dziurkacza to 2,5cm. Nie mogę nigdzie kupić większego za rozsądną cenę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super kursik uroczych kwiatuszków :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, super. Kupię sobie taki dziurkacz :D Dziękuję za kurs.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przecudne różyczki!!! Właśnie próbuję zrobić takie sama, ale..... grrrrr mam jakieś sztywne palce ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. szukałam juz w całej sieci i nic konkretnego nie mogłam znaleść a chciałam dla mamy zrobic drzewko na kuli ze steropianu i na to włąsnie takie różyczki no i w końcu znalazłam kursik wykonany przez ciebie za który ci bardzo dziekuje,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Kapitalny kursik mam takie dziurkacze wykorzystam na pewno :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za pozostawiony po sobie ślad...