niedziela, 22 maja 2011

Pomysł na... księgi sztalugowe

Chodziły za mną kartki sztalugowe... Chciałam też spróbować zrobić jakąś księgę, ale te tradycyjne z ciepłym klejem i złotym sprayem na brzegach mnie nie pociągały.
Stworzyłam więc kombinację dwóch i powstały "księgi sztalugowe" :-)
Na początek takie oto:
Mam nadzieję, że będzie ich więcej ;-)

Zapisałam księgi na PasteLOVE wyzwanie na blogu Craft4You.
Może się nadadzą...

po złożeniu ma format A5


I do tego pudełko...


A nawet dwa ;-)




10 komentarzy:

  1. Fantastyczne,też te klejone i złocone nie są w moim typie- te są rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ cudne :) Przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do tej pory robiłam złocone księgi, ale te, które tu zobaczyłam są o niebo lepsze! Jestem zachwycona!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ piękne, jesteś niesamowita!!!!! Dziękuję za udział w wyzwaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł z tą księgą, w porównaniu do tej pozłacanej (którą znałam do tej pory) ta jest subtelna:) A pudełko rewelacyjnie dopełnia całości!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę rewelacja!!! Pozwól że się zainspiruję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne te księgi! Nie wiem jak to możliwe, że do tej pory ich tu u Ciebie nie zobaczyłam... pewnie przez brak czasu ostatnio, teraz nadrabiam zaległości. Ja konsekwentnie odmawiam robienia złotych ksiąg, nie mogę po prostu :) A te są delikatne, śliczne! Czy pozwolisz, że gdy ktoś będzie mnie nagabywał o księgę, zaproponuję raczej coś takiego? Proszę...

    OdpowiedzUsuń
  8. Peralgoniu - cieszę się, że mogę Was czymś zainspirować. Będzie mi miło jeśli zostawicie w komentarzu link do swoich interpretacji sztalugowych ksiąg :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne!! Już mam pomysł na kartkę na ślub koleżanki. Całe szczęście, że trafiłam na tego bloga tak wcześnie, dzięki temu mam prawie rok na wymyślenie konkretnego projektu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za pozostawiony po sobie ślad...