sobota, 2 lipca 2011

Księgi sztalugowe raz jeszcze...

Chyba spodobały się moje sztalugowe księgi... :)
Mi też się je bardzo miło tworzy.
Kolejne czekają w kolejce...









4 komentarze:

  1. Na prawdę są cudowne, pewnie poproszę o możliwość lifciku :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za miłe słowa...
    Już kilka osób pytało o możliwość liftowania ksiąg - więc oficjalnie zezwalam ;) I proszę byście napisały w komentarzach linka do Waszych liftów - chętnie obejrzę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne kartki w formie książki. Pierwszy raz widzę taki format kartek i bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kochana dawno u ciebie nie bylam a tu tyle pieknych nowosci, och jak ja lubie tu do Ciebie zajrzec, zawsze czlek sie napali na nowe rzeczy :)
    pozdrawiam serdecznie
    Noami:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za pozostawiony po sobie ślad...