środa, 30 listopada 2011

Krótka notka :)

Dziękuję Wam za wiele ciepłych słów - miło mi bardzo, że komuś podoba się to, co robię :)
Mam jeszcze trochę prac do sfotografowania, ale jak jestem już w domku to jest wieczór a same wiecie jak wyglądają kartki i albumy sfotografowane przy lampce...
Rzadko tu zaglądam również z innego powodu - remontujemy nowokupione mieszkanko i marzy nam się żeby zdążyć przed Nowym Rokiem (a może przed Świętami...?) z przeprowadzką
A tu jeszcze trzeba iść do pracy (jednej i drugiej), szkolenia, kiermasz i bezcenny czas spędzony z dziećmi.
Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się znów powrócić do w miarę regularnego blogowania...
I podglądania Waszych wytworków :)
Ściskam Was mocno :)

3 komentarze:

  1. Cieszy info o mieszkanku:))Z niecierpliwością czekam na kolejne zdjęcia Twoich prac. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. własne mieszkanie cieszy każdego , tak więc życzę
    szybkiego końca remontu i sprawnej przeprowadzki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robicie to dla siebie i ma Wam starczyć na lata więc bez pośpiechu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za pozostawiony po sobie ślad...