piątek, 24 czerwca 2011

pozlotowo... i torcik pieluszkowy

W pracy zakończenie roku szkolnego, mnóstwo zamieszania, więc dopiero odetchnęłam po sobotnim Zlocie. Dopiero zaczynam cieszyć się zakupami :) i miło spędzonym czasem...
I wygranymi papierkami w konkursie "Galerii RAE" za taki oto torcik scrapowo - pieluszkowy. Szczerze mówiąc to nie spodziewałam się czegoś wygrać jak popatrzyłam na prace innych... Ach..., normalnie wstyd mi było na Zlocie wyjąć z torby coś na konkurs jak zerknęłam na Wasze cuda.




I jeszcze pamiątkowy identyfikator...

kolejna księga sztalugowa :)

sztalugowe podziękowanie



kopertówka i karteczka



szpatułkowa zawieszka

szpatułkowe kartko - ramki




Składaczek na męsko




zagubiona na Dzień Matki...


piątek, 10 czerwca 2011

Kto mi pomoże...?

Moje ulubione stempelki silikonowe zaczęły wyglądać tak...
Na ich spodniej części zrobiła się taka twarda, biała warstwa pokryta jakby olejem...
Na wierzchu są popękane.
Nie da się ich używać...
"Zainfekowanych" jest kilka sztuk. Z dwóch różnych kompletów - zarówno te mało jak i często używane, a nawet jeden używany tylko raz...
Spotkało Was coś podobnego?
Nie wiem co mogłam zrobić źle...
Może ktoś mi podpowie...
:-(



Wybieracie się na zlot...?
Ja mam takie plany... Mam nadzieję, że się powiodą :)
Zabieram kilka koleżanek i mam nadzieję, że miło i owocnie spędzimy ten czas.
Może kogoś z Was spotkam...?
Pozdrowienia dla wszystkich, którzy mnie odwiedzają!