poniedziałek, 26 listopada 2012

Dziękuję...

za gościnę na Lemonadowym blogu wyzwaniowym :)
Bardzo się cieszę!!!


Zostawiam pamiątkowy LINK sobie i wszystkim, którzy chcieliby dowiedzieć się o mnie odrobinkę...
Zachęcam Was do spróbowania swoich sił w grudniu!

 I dziękuję Wam - każdemu z osobna, że do mnie zaglądacie i za Wasze miłe komentarze :)

sobota, 24 listopada 2012

Umknięta miła chwila...

Na flickerze Asicowym moja kopertówka 
 "zdobyła" 3 miejsce :)




szczegóły dla zainteresowanych TUTAJ
a Wasze prace z papierów Asica-scrap możecie wklejać 
(instrukcja i przejście do galerii)
Może i Wam się poszczęści - zachęcam!
Dziękuję za Waszą obecność w moim zakątku. 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

czwartek, 22 listopada 2012

Candy lekkie jak puch... ;)

Szczegóły na blogu Magicznej Kartki 
do tego 4 dni darmowej wysyłki...


piątek, 16 listopada 2012

Świąteczna księga sztalugowa

Nadal z lemonadowych papierków...

 
 


Piękny stempelek, którego niestety nie umiem pokolorować, ale przysypałam trochę brokatem i chyba nie jest najgorzej...

Całość zapakowana w pudełko, wewnątrz którego też odbiłam szopkowy stempel...
 
 

A teraz zabieram się za przepiśniki, których mam sporo zamówionych na kiermasz za 3 tygodnie. 
Mam nadzieję, że zdążę...
Pozdrawiam Was wszystkich i dziękuję za odwiedziny :)

Kulinarny zestaw ;)

Składa się z przepiśnika, czekoladownika i listy zakupów
(przepiśnik i lista pójdą jeszcze na bindowanie ;) )
 
W "babcinej" stylistyce :)

 

Przekładki na przepisy...
 

Lista zakupowa przed bindowaniem. Grubasek ma 150 kartek...

 Tylna okładka
 Czekoladownik
 


Tylko to mi pozostało z dwóch arkuszy papieru, z których zrobiłam zestaw...
To się nazywa oszczędność ;)
 

I zdjęcia po zbindowaniu :)




Świąteczne portfeliki


Z wysuwaną karteczką na życzenia i kieszonką na pieniążki...

Kolorowe czekoladowniki

Nadal tnę lemonadowe papierki...
 




Prawie bliźniaki ;)


jeszcze kilka czekoladowników na świątecznie...


Wykonane na wzór tych TUTAJ


czwartek, 15 listopada 2012

Eksplozja kolorów na twoim pierwszym roczku ;)

Zawsze chciałam to zrobić... połączyć cudownie kolorowe papiery z "Lemonade" z pierwszoroczkową bazą ze "Scrapińca" :)
Efekt wyszedł taki...
Na razie stroniczki oddzielnie - jak zbinduję w drukarni to wkleję zdjęcie ostatecznego wyglądu :)
.........................................
I kolorki trochę przekłamane, bo niebo pochmurne... :(
Napisy i przekładki zamalowałam farbką perłową - kolor jest bardziej niebieski niż na zdjęciach...

 



 
 



 

Sąsiadujące kartki są w podobnej kolorystyce i ozdobione tylko w narożnikach aby można było wklejać zdjęcia dowolnie (w pionie lub poziomie).
Zostaje jeszcze trochę miejsca na notatki...
Tutaj mały przykład... :)





Tylna wewnętrzna okładka ze schowkiem na CD :)
 I tyłeczek...

Album po zbindowaniu i z dodatkami wygląda tak...